Przygotowanie wesela to nie lada wyzwanie. Narzeczeni przeglądając internet, zwiedzając stoiska wystawców na targach ślubnych, często przerażeni są natłokiem obowiązków, jakie ich czekają przy organizacji ślubu i wesela. Tutaj z pomocą przychodzą Konsultanci Ślubni. Dla wielu osób, rola konsultanta ślubnego jest tajemnicą.
Postanowiliśmy zadać kilka pytań Magdalenie Sotomskiej - Konsultantce Ślubnej, która od 2005 roku pomaga w organizacji, tego jedynego, wymarzonego dnia.
1. Skąd i kiedy narodził się pomysł, aby zostać Konsultantem Ślubnym?
Hmm… Początek mojej przygody ze ślubami to koniec roku 2005, zatem już za chwilę będę obchodzić 10-lecie. Pomysł tak naprawdę nie był mój. Zatrudniłam się w firmie, która miała pomysł i tak zbudowaliśmy agencję ślubną. Nasza wspólna przygoda trwała 7 lat. Po tym czasie postanowiłam zacząć działać już pod własną marką – tak narodziło się Wesele z Fantazją.
2. Czy Konsultant Ślubny i Wedding Planner to ta sama osoba?
Tak, myślę że tak, aczkolwiek ja osobiście wolę i lubię nazywać się doradcą ślubnym, bo chyba to jest kwintesencja naszego zawodu – doradzać. Przedstawiać alternatywy, szukać sposobów, wykazać się ogromną kreatywnością. Wskazywać „za” i „przeciw” każdego rozwiązania i zawsze pozostawić Klientowi wybór.
3. Kto powinien skorzystać z usług Konsultanta Ślubnego?
Myślę, że każdy kto planuje ślub i wesele, niezależnie od tego, czy będzie to wielka impreza na kilkaset osób, czy spotkanie w gronie najbliższych. Najważniejsze, to nam zaufać i zrozumieć, że chcemy pomóc Młodej Parze – w takim zakresie jaki Klient uzna za słuszny. Doświadczeni konsultanci ślubni niejedno widzieli i przeżyli. Mogą ustrzec przed wieloma błędami, na wiele rzeczy zwrócić uwagę, pokazać wiele ciekawych rozwiązań. Czasami wystarczy tylko kilkugodzinne spotkanie, by zyskać wiele wartościowych informacji.
4. W jakiej fazie przygotowań do ślubu i wesela zwrócić się o pomoc do Konsultanta Ślubnego?
Nie ma to znaczenia. Oferty konsultantów są tak rozbudowane, by na każdym etapie można było się zwrócić o pomoc. Często mam Klientów na tzw. Konsultacje. To taki typ Klienta, który chce przejść przez przygotowania samodzielnie, ale potrzebuje kogoś (konsultantki), kto wskaże mu kierunek, ułoży z nim plan, przekaże kontakty do sprawdzonych firm, zwróci uwagę na istotnie kwestie. Kiedyś otrzymałam maila, w którym było napisane „ Mam już cały plan, wiem jak chciałabym, żeby to wszystko wyglądało…ale zaczynam mieć obawy, że zamiast pięknego wesela będzie mydło i powidło” i wtedy też służę pomocą ( z tego miejsca pozdrawiam serdecznie Agnieszkę). Choć na spotkanie przyszła pełna obaw, wyszła z ogromną energią do tego, by swój plan zrealizować – i tak jako motyw przewodni pojawiło się DRZEWO.
Drugi typ Klienta, to taki, który decyduje się na pełną organizację ślubu i wesela i taki Klient pojawi się najczęściej na samym początku przygotowań. W tym roku nawet jedni Klienci podpisali ze mną umowę, zanim się zaręczyli. To najczęściej są osoby, które nie mają czasu, dużo pracują i potrzebują wsparcia. Czasami po prostu nie chcą się zajmować wszystkim podczas organizacji, a jedynie podejmować decyzje.
Ostatni Klienci, to tacy, którzy zgłaszają się na sam koniec, na tzw. Koordynację. Faktem jest, że o ile okres przygotowań rozciąga się w czasie, o tyle cała kumulacja rzeczy do dopięcia i załatwienia pojawia się na koniec. Wtedy też pojawia się dużo emocji, niekoniecznie pozytywnych. Nasza pomoc wtedy niweluje stres, bo do nas należy stworzenie wszystkich harmonogramów, planów, kontaktów z podwykonawcami a także – i chyba przede wszystkim – obecność w dniu ślubu i wesela. Bezcenna jest pomoc osoby, która jest na miejscu i wszystkim może się zająć i wszystkiego dopilnować. To, co zdarza mi się słyszeć najczęściej po weselu, to słowa – „mogliśmy się tylko bawić, nic nas nie zaskoczyło, Magda o wszystko dbała.” I chyba o to właśnie chodzi – to ma być dzień Młodej Pary i gości.
5. Jak wygląda pierwsze spotkanie narzeczonych z Konsultantem Ślubnym?
Z każdym pewnie inaczej ;) Moje najczęściej zaczyna się od pytania „Słucham?” To podstawa do tego, by pomóc jak najlepiej. Na pierwszym spotkaniu staram się dowiedzieć, jaką Klienci mają wizję na ten Ważny Dzień oraz czego oczekują ode mnie, jaki zakres mojej pracy jest im potrzebny. Zadaję mnóstwo pytań, bo każdy jest inny i czego innego potrzebuje i inaczej to widzi. To dość długie spotkanie, ale niezbędne, jeśli Klient chce otrzymać ofertę dopasowaną do swoich potrzeb, a nie ogólne hasła.
6. Jaki jest zakres pracy Konsultanta ślubnego?
W przypadku mojej firmy, to Klient o tym decyduje. Oczywiście zakres prac został „zamknięty” w jakieś ogólne ramy i podzielony na Konsultacje, Koordynację i pakiet Spełnione Marzenia. Jeśli ktoś decyduje się na Koordynację, to ma mnie dla siebie na cały dzień i noc. Jestem po prostu dla niego i nie ograniczam się do tego, że rozstawię winietki, a prezencików już nie. Podobnie wygląda sytuacja z kompleksową organizacją. Jeśli Klient życzy sobie wspólnie ze mną organizować ten Dzień, to ja robię wszystko co w mojej mocy, by było tak, jak sobie życzy. Czasami zmniejszamy zakres pracy lub się nią dzielimy, wszystko zależy od oczekiwań. Ja jestem bardzo elastyczna, bo przecież nie sobie organizuję wesele, a Klientowi.
7. Czy Konsultant Ślubny posiada sprawdzone kontakty branżowe?
Oczywiście, że tak. Niektórzy z podwykonawców, z którymi współpracuję, pomagają w moich realizacjach już od 10 lat, dlatego warto korzystać z tych poleceń. Niemniej zdarzają się sytuacje, że Klient ma już kogoś, z kim chciałby podjąć współpracę przy swoim weselu. Oczywiście nie jest to żadna przeszkoda we współpracy ze mną. Nie narzucam „swoich” firm, ale zawsze robię dla Klientów bardzo szczegółowe porównanie ofert – tak, by wybrał świadomie, to co dla niego będzie najlepsze.
8. Czy korzystając z usług Konsultanta Ślubnego można liczyć na specjalne rabaty?
Tak. Wielu z moich podwykonawców oferuje rabaty dla Klientów. Jeśli nie są to rabaty, to są to jakieś ciekawe dodatki. Największe rabaty można uzyskać od moich stałych partnerów. Niemniej ja zawsze negocjuję w imieniu Klientów i dla nich. Zależy mi, by otrzymali najbardziej optymalne dla siebie warunki. Pilnowanie określonego budżetu jest bardzo ważne, ponieważ przy organizacji wesela łatwo dać się ponieść, a koszty wtedy szybko windują w górę.
9. W jaki sposób wybrać odpowiedniego Konsultanta Ślubnego?
Spotkać się po prostu z nim i porozmawiać. Bardzo często dostaję zapytania o ofertę. Niechętnie ją wysyłam. Uważam, że oferta to tylko słowa na kartce. Przy organizacji wesela bardzo ważny jest kontakt osobisty i nadawanie na tych samych falach. Z konsultantką czasami pracuje się ponad rok – to musi być osoba, którą się polubi.
Warto także spotkać się z więcej, niż z jedną firmą – dopytać o sposób pracy, o sposób płatności, o zakres prac itd.
Namawiam na spotkania osobiste, bo z nich da się wynieść najwięcej. Na stronach internetowych nie zawsze agencje ślubne publikują zdjęcia ze wszystkich realizacji, czy referencje od Klientów. Podczas osobistego spotkania z pewnością pokażą Klientom swoje portfolio i dokładnie je omówią. Czasami – o co niejednokrotnie zabiegają sami Klienci – Konsultantki mają możliwość udostępnienia telefonu do „byłego” Klienta, by można było z nim porozmawiać. Spotkanie oczywiście zabiera cenny czas…ale warto wybrać mądrze, by później czasu zyskać dużo, dużo więcej.
10. Podsumowując, czy warto korzystać z pomocy Konsultanta Ślubnego i dlaczego akurat Wesele z Fantazją?
Czy warto? Oczywiście, że tak. Warto przede wszystkim dać szansę i się spotkać, porozmawiać – to do niczego nie zobowiązuje. A podczas takiej rozmowy wiele można zyskać. Dobry Konsultant zadając odpowiednie pytania pokaże Młodej Parze, że przygotowanie wesela to bardzo złożony proces. Następnie opowie, jak może pomóc w przygotowaniach. I dopiero wtedy możecie podjąć decyzję, w jakim zakresie i czy w ogóle chcecie z niego korzystać.
Dlaczego ja? Zacznę od końca; dlatego, że dla mnie najlepszą rekomendacją są moi zadowoleni Klienci. To oni, tak naprawdę opisują moją pracę i moją osobę opierając się na naszej wspólnej drodze.
Jestem osobą bardzo elastyczną i odnajduję się dobrze zarówno w wysokobudżetowych realizacjach, jak i w mniejszych rodzinnych uroczystościach. Nigdy nie narzucam swojego zdania i swoich wizji, ale skrupulatnie realizuję wizje Klientów. Tym Klientom, którzy wizji nie mają, delikatnie podsuwam pomysły. Rozumiem i szanuję to, że dla każdego ważne jest tego Dnia co innego. Jeden Klient nie wyobraża sobie wesela z Dj`em i dla niego liczy się tylko zespół grający na żywo. Dla innego może być dobry Dj, ale niezbędny jest super samochód retro. Ile par, tyle pomysłów – a do mnie należy, by te pomysły realizować.
Moje motto – „Wesele z Fantazją? Bo tego Dnia wszystko jest możliwe…”
Na pytania odpowiadała Magdalena Sotomska, właścicielka Wesele z Fantazją - organizacja Ślubów i Wesel.
Dodano w kategorii Wywiady i rozmowy

Komentarze:
Aktualnie brak komentarzy